Idziemy na (bezpieczne?) zakupy.


Naukowcy z University of Arizona przeprowadzili ranking najbardziej zanieczyszczonych przedmiotów użytku publicznego. Wysokie miejsce zajęły… wózki na zakupy. Ich rączki znalazły się w dziesiątce powierzchni bardziej zanieczyszczonych niż przeciętna publiczna toaleta. Wózki, które naukowcy wzięli pod lupę pochodziły tylko ze sklepów spożywczych.
Po przeprowadzeniu analiz laboratoryjnych okazało się, że na uchwytach znajdują się m.in. wirusy salmonelli i e.coli.
Ponadto na całej powierzchni wózków znaleziono ślady śliny, śluzu, moczu, fekaliów, krwi i soków z surowego mięsa.
Pozostałości tych ostatnich są szczególnie niebezpieczne dla dzieci poniżej szóstego miesiąca życia. Z danych zebranych przez CDC (amerykańska agencja federalna która zajmuje się zapobieganiem, monitoringiem i zwalczaniem chorób) wynika, że sadzanie malucha w koszyku obok niezabezpieczonego mięsa czy drobiu zwiększa trzykrotnie ryzyko zarażenia salmonellą i czterokrotnie kampylobakteriozą.

Czy w Polsce jest podobnie? Tego do końca nie wiemy. Brak jest wiarygodnych danych dotyczących poziomu czystości wózków sklepowych. Wózki mają być czyste…
Inspektorzy sanitarni co jakiś czas przeprowadzają kontrole w poszczególnych województwach. Reagują też na zgłoszenia klientów. Pamiętajmy, że brudny wózek sklepowy to idealne środowisko dla rozwoju nawet miliona zarazków. Ich regularne mycie może zredukować tę liczbę do około 10 tysięcy. Czy już czujemy się bezpiecznie? Chyba nie… Jesienią i zimą nigdy nie zdejmuję rękawiczek w sklepie. Zdaję sobie sprawę ile różnych osób codziennie dotyka tego samego przedmiotu. Ale co robić latem? Jak ustrzec przed zarażeniem siebie i swoje dzieci, które sadzamy w wózku sklepowym?

Powinniśmy wymuszać na kierownictwie sklepów, w których robimy regularne zakupy dbanie o higienę nie tylko toalet, ale także wózków i koszyków, w które wkładamy zakupy. Dookoła pełno jest dużych sklepów, w których można robić zakupy. W mojej okolicy jest ich bez liku. Jeśli ludzie pracujący w sklepach nie będą reagować na nasze uwagi, po prostu zmieńmy sklep. Skoro zostawiamy tam pieniądze, niech dbają o nas i naszych najbliższych.

+ There are no comments

Add yours